aminioskop, detektor tętna itd.8. Asysta przy cięciu cesarskim9. Zapoznanie się z organizacją pracy w Izbie Przyjęć Ginekologicznej.10. Poznanie zasad badania ginekologicznego.11. Omówienie zasad kwalifikacji pacjentek do zabiegu operacyjnego.12. Poznanie zasad pracy w gabinecie zabiegowym i prowadzenie dokumentacji zabiegowej,
rozmaite czynniki biologiczne i społeczne – mają trudności w – szeroko rozumianym – uczeniu się, czyli w integralnym rozwoju biologicznym, psychicznym, społecznym i moralno-duchowym. Osoby te – pozbawione wsparcia – są zagrożone niepełnosprawnością i marginalizacją, a nawet upośledzeniem społecznym i wykluczeniem.
hej mam na imie zuzia i miałam ten bilans w czerwcu. tak wiec teraz opowiem krok po kroku jak wyglądał ten bilans w 7 klasie a było strasznie. żeby rodzice nie musieli się fatygować to lekarz przyjechał do szkoły. gabinet pielęgniarski ma 2 części. w pierwszej części była pielęgniarka w drugiej jakby z tylu był lekarz (ta druga
Badania lekarskie do szkoły średniej są bezpłatne. To znaczy, że nie płaci za nie uczeń ani jego opiekunowie, bo koszt badań ponosi samorząd województwa, w którym się odbywają. Z reguły wizyta w gabinecie lekarskim nie trwa długo — do kilkunastu minut.
W kwietniu 2001 r. 38-letnia kobieta zabiła w szkolnym gabinecie lekarskim swojego ucznia – 11-letniego syna byłego kochanka. Badania psychiatryczne wykazały, że w chwili popełnienia
Dịch Vụ Hỗ Trợ Vay Tiền Nhanh 1s. Przychodzi pacjent do dietetyka i… chce schudnąć. Oczywiście ma już zrobiony przegląd wszystkich diet jakie chciałby zastosować i listę diet cud, które już zastosował. Dieta to podstawa, jednak w jaki inny sposób możemy jeszcze pomóc pacjentowi, jakie badania możemy mu zaproponować, by poprawił swój stan zdrowia? Wbrew pozorom dietetyk ma wiele do powiedzenia. Często ma więcej czasu dla pacjenta niż lekarz, dlatego może z nim dłużej porozmawiać i więcej zaproponować. Każdy dietetyk do ustalenia diety potrzebuje podstawowych wyników badań, takich jak morfologia z rozmazem, poziom glukozy i profil lipidowy. Czy warto zatem zaproponować coś więcej, czy przekracza to nasze obowiązki? Nad czym warto się zastanowić? Hormony Podstawowym hormonem, który warto zbadać jest TSH, hormon odpowiadający za prawidłową pracę tarczycy. Da nam wskazówkę czy należy wysłać naszego pacjenta do endokrynologa oraz czy wymagane są dalsze badania lub specjalistyczne leczenie. Często kobiety nie są w stanie zmniejszyć masy ciała mimo stosowania diety, właśnie przez nieunormowaną pracę tarczycy [1]. Oznaczanie witamin Przede wszystkim witamina D, której niedobory są bardzo powszechne i mogą mieć związek z problemami natury psychicznej, psychologicznej (depresja schizofrenia, autyzm), chorobami autoimmunologicznymi, a także są związane z otyłością [2]. DAO Badanie na nietolerancję histaminy. Enzym DAO jest odpowiedzialny za rozkład histaminy w naszym organizmie. Jego niedobór może dawać bardzo niespecyficzne objawy takie jak: przewlekły nieżyt nosa, pokrzywka czy bóle głowy. Gdy stan pacjenta wskazuje na alergię, a trudno nam zweryfikować przyczynę (produkt wyzwalający dolegliwości) warto sprawdzić poziom DAO. Dieta niskohistaminowa wraz z przyjmowaniem enzymu DAO często daje spektakularne efekty. Nietolerancja laktozy i fruktozy Badane za pomocą wodorowego testu oddechowego, pozwalają stwierdzić, czy pacjent może spożywać produkty mleczne, owoce i ich przetwory. Typowe objawy nietolerancji mogą wskazywać na jelito drażliwe oraz inne zaburzenia czynnościowe i prowadzić do wielu problemów, również z prawidłową masą ciała. Odpowiednia diagnostyka w tym kierunku pozwoli pacjentowi pozbyć się uciążliwych dolegliwości i poprawić komfort życia. SIBO – czyli przerost bakteryjny jelita cienkiego Nawet 50 % pacjentów ze zdiagnozowanym zespołem jelita drażliwego (ZJD) cierpi na SIBO. Czyli przerost bakteryjny jelita cienkiego. Standardowa terapia ZJD to stosowanie preparatów przeciwbiegunkowych lub przeciwzaparciowych wśród nich tez probiotyków, które są bardzo wartościowymi preparatami, ale niestety w przypadku SIBO mogą pogorszać stan chorego. Tak samo w przypadku diety, dieta bogata w błonnik będzie pogarszała stan pacjenta z SIBO mimo iż cierpi on na przewlekłe zaparcia lub problemy z wypróżnianiem. Dlatego gdy racjonalizacja żywienia u pacjentów z ZJD nie przynosi efektów warto zastanowić się nad diagnozą SIBO [3]. Badania kału - stan mikroflory jelit Ostatnio coraz popularniejsza diagnostyka zarówno wśród lekarzy, jak i dietetyków. Dlaczego jelita są takie ważne i za co odpowiadają? Jelita to około 32m2 powierzchni kontaktu ze światem zewnętrznym (mniej niż szacowano dotychczas, ale wciąż znacznie więcej niż powierzchnia naszej skóry). Jelito grube jest najbardziej zasiedlonym przez bakterie i grzyby miejscem w naszym organizmie. Mikroorganizmy te mają ogromny potencjał metaboliczny a ich ilość i skład warunkują zdrowie człowieka. Zmiany w mikroflorze jelit mogą być przyczyną wielu chorób. Po stwierdzeniu dysbiozy w mikroflorze pacjenta należy zastosować odpowiednią probiotykoterapię, ale też wprowadzić zmiany w codziennej diecie (np. dodać więcej skrobii opornej czy inuliny, która stanowi pożywkę dla bakterii, lub usunąć produkty podrażniające jelita) [4]. Badania nadwrażliwości pokarmowych Czyli alergie opóźnione IgG-zależne. Ten tym nadwrażliwości pokarmowej jest ściśle związany z nieszczelnością jelit. W momencie powstania zaburzeń jelitowych dochodzi do rozluźnienia ścisłych połączeń między enterocytami w jelicie, co umożliwia większym cząstkom pokarmowym przenikanie ze światła jelita do krwi. Dolegliwościami najczęściej związanymi z tym stanem są problemy żołądkowo - jelitowe, choroby neurologiczne czy też choroby autoimmunizacyjne. Na rynku pojawia się wiele testów analizujących tę nadwrażliwość. Przed podjęciem decyzji jaki test wybrać warto sprawdzić, czy jest on wykonywany przesz diagnostów laboratoryjnych w profesjonalnym laboratorium czy jest „do użytku domowego”, co zmniejsza oczywiście jego cenę, ale również i wiarygodność. Warto sprawdzić także jakie przeciwciała są badane i w jakich klasach. Badać można przeciwciała IgE (alergia natychmiastowa), IgG (alergia opóźniona), a ostatnio również przeciwciała IgA. Czy warto sprawdzać wszystkie? Przeciwciała IgE są kategorycznie wymagane przy diagnostyce alergii natychmiastowych, których objawy nie pozostawiają raczej wątpliwości. Co jednak w przypadku alergii opóźnionych? Czy w trakcie ich diagnostyki warto stosować tylko jeden parametr czy dwa (IgG czy IgG i IgA)? Na podstawie badania Vojdani i wsp., opublikowanego w Nutrition and Metabolism (2009) nie wykazano samodzielnego występowania przeciwciał IgA przeciwko produktom spożywczym (zawsze współwystępowały wraz z przeciwciłami IgG). Tylko przeciwciała IgG występowały samodzielnie. Jest to związane ze specyfiką przeciwciał. IgA powstają szybciej, ale też szybciej opadają, a tymi, które utrzymują się dłużej we krwi są właśnie przeciwciała IgG. Co więcej u jednej na 223 osoby występuje niezdolność do produkcji przeciwciał IgA, co de facto w ogóle podważa zasadność sprawdzania tej klasy przeciwciał. Dlatego rozsądniejszym wyjściem wydaję się być zbadanie większej ilości przeciwciał w klasie IgG niż badanie ich w dwóch wariantach [5 - 7]. Badanie żywej kropli krwi Według jednostek przeprowadzających to badanie ma ono na celu określenie obecności pasożytów, grzybów, dać nam informacje o zakwaszeniu organizmu, a także o stanie gospodarki mineralnej. Opinie na temat tego badania są podzielone. Bezkompromisowo do tematu podchodzi jednak Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych - ocena tzw. „żywej kropli krwi” jest wykonywana przez osoby nieuprawnione i poza medycznym laboratorium diagnostycznym, dlatego nie może być używana w celu określenia stanu klinicznego pacjenta. Analiza pierwiastkowa włosa Badanie szacujące zawartość lub ewentualne niedobory mikroelementów w organizmie. Pierwszy „rzut oka” wydaje się słuszne, jednak sama interpretacja badania pozostaje raczej skomplikowana. Czy warto je wykonać? Możliwe, ale warto upewnić się, że za wynikiem będzie szła również profesjonalna interpretacja. Badania na rynku pojawiają się jak grzyby po deszczu, niewątpliwie powstawać będą coraz to nowe. Tylko od nas samych zależy z czego będziemy korzystać. Warto jednak przed diagnostyką wziąć pod uwagę ich przydatność, a przede wszystkim zasobność portfela naszego pacjenta. Może się zdarzyć, że zniechęcą go kwoty, które musi wydać na badania. Wybierajmy więc mądrze. By dowiedzieć się więcej, wejdź na stronę Instytutu Mikroekologii Bernadette Biondi, Thyroid and Obesity: An Intriguing Relationship: The Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism: Vol 95, No 8. (2011). Vanlint, S., Vitamin D and Obesity. Nutrients, 5(3), (2013). Soares, R. Irritable bowel syndrome: A clinical review. World Journal of Gastroenterology : WJG, [online] 20(34), (2014). Helander, H. and Fändriks, L. Surface area of the digestive tract – revisited. Scandinavian Journal of Gastroenterology, 49(6), (2014). Vojdani, A. Detection of IgE, IgG, IgA and IgM antibodies against raw and processed food antigens. Nutrition & Metabolism, 6(1), (2009). Szachta P. Frank. M. Alergia pokarmowa IgG-zależna i jej znaczenie w wybranych jednostkach chorobowych. Pediatria Polska, (2016). Szachta P. Gałęcka M. IgG-dependent allergy and selected gastrointestinal diseases Prz Gastroenterol; 8 (4): 225–229) (2013)
Na mocy rozporządzenia Rady Ministrów z 31 marca 2020 r. wprowadzono nakaz zaprzestania opieki stomatologicznej nad uczniami w szkołach. To może być decyzja, której skutków za kilka miesięcy nie będzie można odwrócić. Świadczeniodawcy objęci restrykcją biją na alarm, twierdzą, że ze względu na lokalizację gabinetów - nie mają możliwości świadczenia usług prywatnych. Praca gabinetów szkolnych zostanie wznowiona, i to w wersji mocno optymistycznej, dopiero we wrześniu, gdy uczniowie wrócą do szkół. - Do tego czasu pozbawieni zostaliśmy przychodu, a umowa z NFZ obliguje nas do utrzymania potencjału. Chodzi o etaty lekarzy dentystów, asystentek stomatologicznych, obowiązują umowy najmu lokali, nie znikają koszty stałe - skarżą się w mailach do świadczeniodawcy. W ich przekonaniu pobieranie miesięcznie, tytułem zaliczki 1/12 wartości kontraktu nie rozwiązuje problemu, ponieważ nie będzie możliwe nadrobienie świadczeń w późniejszym czasie. Wołanie o pomoc- Nie możemy, bez wsparcia NFZ, utrzymać gabinetów przez prawie pół roku, a może i dłużej. Będziemy nierentowne placówki zamykać. Zasadne byłoby wprowadzenie rozwiązań, które pozwolą na pokrycie kosztów stałych. Pożądana byłaby na przykład ryczałtowa wypłata części kwoty rocznej kontraktu - 1/24 za każdy miesiąc przestoju, która pozwoliłaby pokryć koszty związane z utrzymaniem gabinetów szkolnych - czytamy w propozycjach zdesperowanych świadczeniodawców. Portal próbował dowiedzieć się czy oczekiwana pomoc jest realna. Wnioski nie są optymistyczne, bo jedyny ratunek może nadejść ze strony Ministerstwa Zdrowia. Resort zdrowia, ustami rzecznika Wojciecha Andrusiewicza, przekazał jasny komunikat, chociaż sformułowany oględnie: opieka stomatologiczna w dalszej kolejności jest priorytetem z uwagi na bezpieczeństwo chorych i bezpieczeństwo państwa. Tam również - w miarę możliwości - będzie kierowana pomoc. Dentysta w roli przedsiębiorcyEkstremalnie trudnej sytuacji nie ukrywa dr Agnieszka Ruchała-Tyszler przewodnicząca Komisji Stomatologicznej ORL w Szczecinie: - To prawda, że właściciele gabinetów stomatologicznych, realizujących kontrakty w ramach rządowego programu określonego ustawą o opiece zdrowotnej nad uczniami, są w szczególnie trudnej sytuacji. Ta sytuacja staje się dramatyczna, o ile funkcjonowanie praktyki dentystycznej tożsame jest z leczeniem uczniów w gabinecie stomatologicznym usytuowanym w szkole. Na razie, niestety, nie ma podstaw, aby sądzić, że Ministerstwo Zdrowa przystanie na zdecydowaną korektę wycen procedur stomatologicznych tak, jak to zrobiło w przypadku świadczeń udzielanych pacjentom z COVID-19 i będących w kwarantannie. W obecnej sytuacji nie ma prostych przepisów na wyjście z klinczu. W Szczecinie przygotowano programy pomocowe sygnowane przez starostwo, w ramach których wprowadzono zwolnienie z czynszów. Dotyczyć to może także gabinetów stomatologicznych zlokalizowanych w szkołach, które prowadzi starostwo. Uruchomiono również pożyczki dla przedsiębiorców do 250 tys. zł, oprocentowanych w wysokości 1,8 proc. w skali roku, z trzyletnim terminem spłaty. Zachodniopomorska Agencja Rozwoju Regionalnego proponuje wyższą kwotę kredytu, rozkładając spłatę na pięć lat. Ogólnokrajowym rozwiązaniem jest tak zwane postojowe dla pracowników firmy zawieszającej działalność i bezzwrotna mikropożyczka dla przedsiębiorców w wysokości 5 tys. zł. Oczywiście, że to są półśrodki, dzięki którym problemy właścicieli gabinetów stomatologicznych nie znikną. Bez kompleksowych rozwiązań, zaproponowanych przez Ministerstwo Zdrowia, nastanie okres eliminowania części świadczeniodawców z rynku usług stomatologicznych. W pierwszej kolejności - tych obciążonych kredytami, ratami leasingowymi, tych którzy mają duże koszty stałe i znikome lub żadne przychody. Obietnica rozeznania sytuacji w MZProf. Dorota Olczak-Kowalczyk, krajowy konsultant w dziedzinie stomatologii dziecięcej przyznała, że trudno mówić o bliskiej perspektywie wznowienia działalności przez gabinety stomatologiczne, zlokalizowane w szkołach a realizujące kontrakty na leczenie dzieci i młodzieży. - Bardzo zależy mi na tym, aby opieka stomatologiczna nad uczniami była możliwie kompleksowa, dobrze zorganizowana, przede wszystkim efektywna - a mówię to nie tylko z pozycji konsultanta krajowego do spraw stomatologii dziecięcej. Kierując Zakładem Stomatologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Centrum Stomatologii WUM i pracując w zasadzie nieprzerwanie przy unicie widzę najlepiej, że problemy stomatologiczne nie podlegają zamrożeniu tak jak praca większości gabinetów stomatologicznych - ocenia prof. Dorota Olczak-Kowalczyk. Sytuacja jest dynamiczna. Pamiętajmy, że załogi dentobusów, postrzegane jako ważne ogniwo opieki stomatologicznej nad uczniami, zostały wyjęte z systemu i zobowiązane do leczenia pacjentów z COVID-19. To zauważalnie zmniejsza aktywa po stronie świadczeniodawców, część z nich - zamiast leczyć dzieci - skierowana została na pierwszą linię walki z COVID-19. Jakieś rady w tej sytuacji? Prof. Dorota Olczak-Kowalczyk mówi: - Być może należy rozważyć uruchomienie działalności w gabinetach usytuowanych w placówkach szkolnych nakierowanych nie tylko na opiekę stomatologiczną nad uczniami konkretnej placówki oświatowej. Rozumiem, że nie wszędzie jest to możliwe, chociażby ze względów na usytuowanie gabinetu na terenie zamkniętych szkół. Nie zawsze jednak warunkiem sine qua non pracy gabinetu stomatologicznego w szkole musi być powrót do niej uczniów. Wiem, że nie jest to żadne antidotum wobec zaistniałej sytuacji. Wszyscy jesteśmy w wyjątkowo trudnej sytuacji. - Oczywiście zwrócę się zapytaniem do Ministerstwa Zdrowia czy w zaistniałych okolicznościach zostaną wprowadzone korekty do programu opieki stomatologicznej nad uczniami, w tym te ułatwiające przetrwanie trudnego okresu przez świadczeniodawców realizujących kontrakty z NFZ - zapewnia krajowy konsultant do spraw stomatologii dziecięcej. - Pamiętajmy jednak, że nadzór nad funkcjonowaniem gabinetów stomatologicznych w ramach programu „powrót dentysty do szkół" sprawuje Instytut Matki i Dziecka. To jest ten podmiot, który zapewne analizuje zaistniałą sytuację z myślą o zagwarantowaniu w najbliższych miesiącach opieki stomatologicznej nad uczniami - wskazuje prof. Dorota Olczak - Kowalczyk. Instytut Matki i Dziecka tylko monitoruje sytuacjęZapytaliśmy zatem o rolę Instytutu Matki i Dziecka w nadzorze nad funkcjonowaniem szkolnych gabinetów stomatologicznych i o to czy Instytut planuje podjąć działania, aby w czasach epidemii koronawirusa zapewnić świadczeniodawcom płynność. Odpowiedź jest jasna, udzieliła jej dr hab. n med. prof. IMiD Anna Oblacińska z Pracowni Medycyny Szkolnej Zakładu Zdrowia Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka, która przyznaje, że w związku z zamknięciem szkół z powodu pandemii koronawirusa COVID-19 udzielanie świadczeń w zakresie opieki zdrowotnej nad uczniami stało się niemożliwe. Prof. IMiD Anna Oblacińska wyjaśnia, że do zadań Instytutu należy monitorowanie opieki zdrowotnej nad uczniami. Tak więc Instytut zobowiązany jest do gromadzenia stosownych danych, ale te dostępne będą dopiero za rok szkolny 2020/21, gdyż wtedy zacznie obowiązywać, opracowany w Instytucie, formularz dotyczący opieki stomatologicznej nad uczniami. - W związku z sytuacją epidemiczną w kraju wiele podmiotów ma trudności w realizacji kontraktów z NFZ. Instytut w miarę swoich możliwości pozostaje w kontakcie z samorządami zawodowymi - szczególnie z samorządem zawodowym pielęgniarek i położnych, aby wspierać realizatorów profilaktycznej opieki zdrowotnej nad uczniami - zapewnia prof. IMiD Anna Oblacińska. Ministerstwo Zdrowia: wytyczne zamiast dialogu Czy zatem jest ktoś, kto może podjąć decyzje zmniejszające uciążliwości podmiotom zaangażowanym w tak zwaną stomatologię szkolną? Gorzkie słowa wypowiada Andrzej Cisło, wiceprezes NRL i przewodniczący Komisji Stomatologicznej NRL: - Cóż można powiedzieć w sprawie tych gabinetów? Znalazły się one w gorszej sytuacji niż ta części gospodarki, którą również objęto urzędowym zakazem, gdyż zapewne do września będą bez pracy, podczas gdy branża hotelarska czy kosmetyczna prawdopodobnie zostaną uruchomione wcześniej. - To jeszcze jeden dowód na to, że istnieje potrzeba dialogu i czymś nienaturalnym jest fakt, iż Ministerstwo Zdrowia samo nie wychodzi z inicjatywą konsultacji tylko „obwieszcza” nam ustanowione przez siebie zasady. Pozostaje zrealizować nasz postulat pozostawienia do końca roku współczynnika zaproponowanego przez NFZ: 4,0, który umożliwiłby gabinetom leczącym dzieci i młodzież w szkole wypracowanie kontraktu - podsumowuje Andrzej Cisło. Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin. Dowiedz się więcej na temat:
zapytał(a) o 17:20 Jak wygląda bilans w pierwszej gimnazjum? wygląda bilans w pierwszej gimnazjum? 2. Po szkole krąży plotka ze będą badc miejsce intymne... Czy to może byc prawda? Odpowiedzi ja jak byłam na tym badaniu po zważeniu i zmierzeniu lekarz kazała mi się rozebrać a ja jej na to ie a ona nie wyłupiaj się i się rozbierz to ja pani nie ginekolog a ona masz się rozebrać a ja [CENZURA] wyszłam trzasnęłam drzwiami i poszłam do domu :P Witam Was wszystkich,moj bilans w naszej wiejskiej przychodni ktory miałem w ostatni piątek wyglądał następująco,w wyznaczonym dniu bilansów trzeba było zgłosic się rano do rejestracji i cierpliwie czekac w kolejce ze swoimi rówiesnikami okolo godziny na kolejki były dwie, wywoływano nas na bieżąco do jednego z dwóch gabinetów,raz dziewczyna raz wejściu zastałem ku mojemu zdziwieniu młodą pielęgniarkę która poprosiła mnie do stolika o wypisanie ankiety zdrowia,po jej wypełnieniu zapytała czy jestem przygotowany dostatecznie do bilansu,zapytałem co mam przez to jej zadniem jest kontrola czystości pacjenta,czy ma czyste ubranie,swieżą bieliznę i czy przed wizytą był się tak,zapytała jeszcze czy jestem wypróżniony,ku zdziwieniu odpowiedziałem z małym rumieńcem,że takim razie przystępujemy do wstępnego przeglądu-powiedziała,kazała rozebrać się do bielizny,sciągnąc skarpetki i koszulkę również ,przyznałem jej wtedy,że się wstydzę,że żadna lekarka nie widziała mnie jeszcze w bieliznie,ona odparła,że bym się nie krępował kiedyś musi być ten pierwszy się po mału przy niej rozbierac,krępowało mnie to,ubrały białe rękawiczki jak już byłem rozebrany,podeszła i kazała otworzyc usta,zaglądała do gardła,przejżała włosy,paznokcie u rąk i nóg,kazała podniesc stopy,oglądała pachy poczym kazała się ubrac i przejsc do następnego tam po mnie i razem weszlismy do gabinetu młodą Panią Doktor i dwie studentki z Akademii Medycznej-tak je przedstawiła,bardzo się ich obecnością skrępowałem,cały byłem czerwony,wstała od stolika i się zaczeło,kazała się rozebrać,gdy sciągnąłem bluzę,buty i koszulę zapytałem czy wystarczy,jedna ze studentek odpowiedziała,że bezwzglądnie nie,nabrałem wody w usta i siągnąłem jeszcze spodnie i koszulkę i zostałem samych w majtkach,wtedy Pani doktor pokręciła głową i powiedziała do jednej ze studentek,powiedz mu co trzeba,tamta popiła jeszcze łyk kawy wstała i powiedziała,że mam się rozebrac do naga ponieważ nie zaliczą mi się,po chwili sciągłem w koncu majtki a one wszystie wstały i zaczęły mi się przyglądać,niewolno było się zasłaniac i stac rękoma w zdłóż zaniosła moje ubranie i plecak do przebieralni było straszne,nigdy nie byłem nagi przy obcych kobietach i tych powiedziała róbcie swoje,najpierw mnie zmierzyły i zważyły,każda z osobna mierzyła mi ciśnienie i osłuchiwała,dotykały mi cały kręgosłup aż do początka pupy,oglądały stopy,ugniatały brzuch,oglądały język,kazały pokazac pachy,pózniej jedna usiadła i kazała podejsc,złapała mi siusiaka i podniosła do góry,byłem cały czerwony i starałem się nie płakać,oglądała na nim skórę a druga przyniosła jakąś mać w między czasie,obie patrzyły na niego a jedna z nich sciągła mi z niego skórę,a on zaczął dziwnie szybko się wydłużac w lewo,pózniej badały mi jąderka,najpierw jedna a potem druga,poczym kazały się położyc na brzuchu,jedna z nich złapała moje pośladki i mocno je od siebie odchyliła i oglądała mi pupę,poczym jedna posmarowały mi to miejsce czyms sliskim i zimnym poczym kazała wstac,obrucic się i schylic,druga stała z tyłu za masakra,tamta włożyła mi palec do pupy,zaczeło bolec,gdy próbowałem się odsunąc tamta kazała się nieruszać,ta druga obracała nim raz w lewo raz w prawo,to badanie było okropne,ponieważ bardzo bolało a po poerwszej minucie posikałem się jakims lepkim mlekiem które mi wypłynęło poniważ nie mogłem utrzymać,lekarka wtedy się zarumieniła i powiedziała ,zdrowy chłop,zróbcie mu jeszcze badanie wzroku i niech idzie do pokoju obok,po badaniu wzroku,pobrały mi krew i kazały nasikac do jakiegoś skonczyłem badanie lekarka dała mi kartę wyszedłem z tamtąd się ubrać do pokoju obok zastałem tam czekającą koleżankę i kolegę z klasy,to było okropne widzieli mnie nago i musiałem się przy nich pierwszy raz u lekarza i nigdy więcej tam nie pójdę. Dostajesz kartki takie i idziesz z nimi do przychodni , on (lekarz) tam ci może zrobić szczepionkę , zbadać itd. miejsc intymnych w szkole nikt nie ma prawa badać ! od tego jest chyba ginekolog , prawda ?! blocked odpowiedział(a) o 16:58 u nas w spl na przeciwko mamy przychodnie i poprzednie 1 gm. (ja jestem teraz w 1) były na takim bilancie i mówili że wchodziło sie po 2 os. i dziewczyny miały sie rozebrać do majtek (staniki też zdjąć) a chłopaki do naga ale nie wiem co tam robiono im też sie boje blocked odpowiedział(a) o 17:22 Mieżą wzrost , sprawdziają puls (ciśnienie) i ile ważysz. zaaaaaal tylko cie zwaza i zmierzą i moga ogladac wadeplecow sara15 odpowiedział(a) o 17:25 w szkole:wzrost,waga,postawa jakie leki bierzesz i wogóle u lekarza:tak jakaś skala za ile dostaniesz okres na naciska na brzuch itp(no chyba że już masz to nie). już nie pamiętam :p ale to tylko takie podstawowe Spokojnie. Mnie czeka bilans w przychodni, ale ten w szkole mam już za standardowe badanie - ważenie, mierzenie, mierzenie ciśnienia, badanie wzroku i mam mowy o żadnym badaniu stref intymnych lub rozbieraniu się. Jedyne, co musiałam zdjąć to bluzę, buty i zegarek, aby masa ciała była jak najbardziej zbliżona do prawdziwej (a szkoda, bo mam dużą niedowagę i nie udało mi się zwiększyć masy ciała ciuchami - a miałam taką nadzieję... ;-)) zważą Cię, zmierzą, sprawdzą wzrok, kręgosłup... dadzą kartkę z którą musisz pójść do swojego lekarza żeby Ci wypęłnił . ;) blocked odpowiedział(a) o 17:50 1. Ważenie, mierzenie, ciśnienie. 2. Nie Ja w 1 klasie gimnazjum miałem cos takiego ze kazali nam sciągnąc koszulke , spodni nie i jeszcze buty , mierzyli wzrost , cisnienie i wazyli nas , i jeszcze kregoslup , to tyle , nic strasznego :) immodest odpowiedział(a) o 20:35 Do higienistki wchodziłyśmy po 5. Badała wzrok, ciśnienie, wagę i wzrost. Później u lekarza badano mi kręgosłup, pytała się czy już miesiączkuję i chyba tyle ;d u nas trzeba się rozebrać do naga i ona ci tam sprawdza narządy . To jest obleśne .. szczerze mówiąc jeszcze na nim nie byłam ale po opisie koleżanek chyba nie pójdę .. walić ich. jestem zdrowa szkolny mam za soba, ale u lekarza jeszcze nie bylam. w szkole waga wzrost kregoslup cisnienie wiec nic strasznego, a lekarza byc moze bedzie trzeba sie rozebrac ale to juz zalezy od lekarz. nie ktorzynp. po prostu na chwile Ci majtki odchyla Bilans u higienistki:Wchodzisz do gabinetu, zdejmujesz buty i pielęgniarka Cię waży, mierzy, później mierzy ciśnienie, sprawdza włosy. Na koniec sprawdza twój wzrok i słuch. Daje Ci kartkę którą wypełnia rodzic i masz bilans u lekarza w szkole albo w u lekarza:Wchodzisz do gabinetu i lekarz każe Ci się rozebrać. Zdejmujesz bluzę i Cię bada stetoskopem, potem bada gardło a na koniec robisz skłony i lekarz sprawdza, czy masz prosty kręgosłup. Lekarz jeszcze może spytać czy regularnie miesiączkujesz. Nie ma mowy o badaniu miejsc intymnych, przynajmniej tak było u mnie. Nie martw się nikt nie będzie sprawdzał ci miejsc intymnych ja miałam tak poszłam do przychodni no i po prostu kazała mi ściągnąć buty aby zważyć i zmierzyć zbadała ciśnienie wzrok itp a później kazała ściągnąć bluzę koszulkę stanik ale nie będziesz musiałem jej pokazywać psirsi tylko staniesz tyłem do niej i zbada ci kręgosłup potem skarze ci się ubrać i koniec. Nic strasznego mikizie odpowiedział(a) o 09:13 Bilans wygląda tak. Badają cię w szkolę po czym idziesz do przychodni do lekarza i będzie ci sprawdzał wzrok,wagę,wzrost itd. ale nie będziesz się musiał rozbierać na szczęście :P wiem co mówię bo dziś byłem FixO2 odpowiedział(a) o 23:01 Ja byłem dzisiaj na bilansie jest to najgorsze badanie jakie miałem no więc na początku bylem z mamą u lekarki/pilegniarki miala okolo 28 lat.. Kazała mi się rozebrać ja nieśmialy bo koledzy mowil ze trzeba majtki zdjecmowac niewiezylem, wiec zdjalem buty koszulke bluze zostalem w spodniach skarpetkach i majtkach i pytalem czy tyle cyz mam spodnie zdjąc powiedziała ze spodnie narazie nie kazała mi podejs do biurka, gdy bylem przy biurku usiadlem na taborecie obsluchala mnie swoją magiczną słuchawką a pozniej robilem sklony a ona sprawdzala mi kręgoslup cyz prosty,musialem przejsc dwie dlugosci gabinetu aby sprawdzic cos sam niewiem co pozniej badała mi wzrok na sam koniec ja myslem ze koniec zmiezyla mnie i zwazyla. Powiedziala zebym zalozyl koszulke ja ucieszony zalozylem ona siedziala wypisywalo wsyztsko w karcie okolo 2 minuty mama siedziala na oprzeciwko ja stalem, pozniej zapytala czy wstydze sie mamy ja zapytalem w jakim sensie a ona odpowiedziala czy chcialbys zeby mama widziala twoje miejsce intymne ja sie wkuzylem i zaczerwienilem i powiedzialem ze wolalbym aby mama niepatrzyla ona powiedziala do mamy czy mogla by wyjsc zrobi mi badanie 5'cio minutowe i przejdziemy do innego pokoju.. Gdy poszlismy do drugiego pokoju siedziala tam już strsza Pani doktor i jedna mloda asystentka okolo 22 lata ta Pani któa mnie miezyla itp wyszla do mamy a ja zostalem z tą starszą panią i mlodszą asystentką one siedzialy ta starsza wyciagnela kartke z biurka i zapisywala, powiedziala zebym sie rozebral to zdjolem koszulke powiedziala zeym sie niewsytydzil i zdjąl spodnie i reszte, mlodsza asystenktka bardzo sie na mnie patrzyla bylem zawstydzony zdjalem spodniej skarpetki i pytalem cz moze byc i mlodsza powiedziala zebym sie niewyglupial i zdjąl majteczki badanie potrwa bardzo krotko i sie usmiechnela ja caly zaczerwieniony zdjąlem majtki i zakrylem czule miejsce rękami podeszla do mnie starsza Pani sprawdzila mi wlosy pozniej paznokcie i nóg a na kącu powiedziala zebym pokazal paznokcie od rąk ja zawstydzony bo zaslanialem rękoma czule miejsce musialem odslonic odlonilem pokazalem paznokcie mlodsza asystenka caly czas na mnie patrzyla jak bylem goly i stalem,,, starsza pielegniarka/doktorka usiadla zapisala w karcie a pozniej powiedizala do mlodszej rob co do Ciebie nalezy i sie osmiala wiec podeszla do mnie kazala sie odwrucic tylem odwrucilem sie zalozyla rękawiczki i zaczela macac moje posladki pozniej usiadla zapisala w karcie cos ja czerwony ona na mnie spojzala i zapytala dlaczeog sie tak stresuje bylo przedmną duzo chlopcow ktorzy mieli to samo cwiczenei nic niepowiedzialem usmiechnalem sie, zapytala pozniej czy penis mi sie wydluza niewiedzialem o co chodzi odparlem " nie " ona zapisala a z racji tego ze mialem male loniaki zpytala ile razy juz golilem powiedzialem ze niewiem ale pare razy bylo myslalem ze spale sie zewstydu gdy ta mloda asystentka tak mnie wypytywala patrzyla mi na penisa i cos zapisywala po pytaniach, myslalem ze to koneic wiec spytalem czy moge sie ubrac a ona odparla ze jeszcze nie w tym czasie starsza pilegniarka/doktorka wyszla zostalem sam z tą młodą asystentką, podeszła do mnie zaczela macać moje jądra i ściskac i pytać czy boli powiedzialem ze troche a ona to dobrze i sie usmiechnela usiadla zapisala cos na kartce kazala podejsc podeszlem i zaczelo sei nagorsze powiedziala "nieboj sie " i wziela mojego penisa do ręki i i dwoma palcami ściągneła naplet.. pozniej oglądala sie z bliska i znow zalozyla naplet w tym czasie moj czlonek powstal ona sie tylko usmiechnela zaczela go oglądac i jeszcze raz jądra zaczela cos pisac ja bardoz zawstydzony i caly czerwony zakrylem swoje genitalia rękoma i czekalem az moge sie ubrac, po 2 minutach weszla starsza pielegniarka siedziala i patrzyla sie na mnie i usmiechala i odparla chyba juz mozesz sie ubrac i zapytala tamtej drugiej - tak Asia? a ona odpowiedziala tak tak, wiec wrescie ucieszony zaczalem sie ubierac zalozylem koszulke i gdy zaczalem ubierac majtki weszla mama zauwazyla mojego penisa i przy pielegniarkach powiedziala oj synu jaki owlosiony powninienes ogolic, ja caly czerwony i zarazme wkurzony zaczalem sie szybciej ubierac ap ielegniarki zaczely sie usmiechac mama zapytala i jak badania a mloda odparla bardzo dobrze zdrowy chlopak, a mama to bardzo dobrze a starsza pielegniarka odparla racja najwazniejsze dla mamy zdrowie syna i sie usmiechnela mloda zaczela pisac w karcie gdy bylem ubrany dala karte mamie i wyszlismy nigyds w zyciu niepojde na te badania... hej mam na imie zuzia i miałam ten bilans w czerwcu. tak wiec teraz opowiem krok po kroku jak wyglądał ten bilans w 7 klasie a było strasznie. żeby rodzice nie musieli się fatygować to lekarz przyjechał do szkoły. gabinet pielęgniarski ma 2 części. w pierwszej części była pielęgniarka w drugiej jakby z tylu był lekarz (ta druga cześć gabinetu była zasłonięta parawanem). badania odbyły się na wf. pani pielęgniarka przyszła do nas dziewczyn na wf i zaprosiła nas wszystkie (16) do gabinetu. poszłyśmy za nią. gdy weszłyśmy czekała ławeczka. usłyszałyśmy rozkaz ze mamy wszystkie usiąść na ławce. tak tez zrobiłyśmy. ja siedziałam pierwsza z brzegu. kazała rozebrać się do bielizny. zapytałam się czy muszę przy koleżankach a pielęgniarka krzyknęła na mnie ze tak chyba ze nie umiem się sama rozebrać to ona mi pomoże. wiec rozebrałam sie. zważyła mnie zmierzyła ciśnienie sprawdziła wzrok przejrzała włosy i paznokcie sprawdziła czy mam prosty kręgosłup i czy nie mam płaskostopia. wszystko zapisała na kartce. ubrałam się. ona kazała przejść za parawan do lekarza. w tej części było pare sprzętów. musiał je ze sobą przywieść. weszłam tam. a on na wstępie kazał mi się rozebrać. wiec rozebrałam się do bielizny. a on do mnie ze mam się rozebrać do naga bo mi nie zaliczy badań. zrobiłam to bardzo niechętnie. badał mnie tak jak pielęgniarka tyle ze nago. powiedział ze najprzyjemniejsze badania zostawimy na koniec. spojrzał w moją kartę zdrowia i zobaczył ze leczę się kardiologiczne. wiec zbadał stetoskopem płuca i serce. kazał położyć się na leżance i zrobił mi ekg serca (przyczepia się takie elektrody i trzeba leżeć i nie gadać i wtedy się sprawdza jak pracuje serce). powiedział ze średnio dobrze wyszło. wystraszyłam się. nic potem do mnie nie mówił. poszłam w stronę ubrań bo byłam pewna ze to już koniec. a on do mnie powiedział: „a ty młoda damo gdzie? wracaj się bo to nie koniec badań teraz będzie przyjemna cześć. wrocilam się. podszedł do mnie i badał piersi przez 5 minut. macal ściskał masował. kazał się położyć na leżance. położyłam się. a on wziął patyczek taki do gardła i zaczął jakby dusić moje sutki. jeknelam z bolu. a on nic. kontynuował to. po kolejnych 5 minutach skończył. kazał nadal leżeć na leżance. poszedł umyć ręce. podszedł do mnie i mocno rozchylil nogi. aż mnie zabolało bo on tak szarpnął. zaczął oglądać moja pipke. szczypał jakby. i nagle włożył mi tam palca. dołożył drugiego. bardzo bolało. jeczalam z bolu. on zaczął uciskać brzuch. mocno. bo 8 minutach skończył. kazał przewrócić się na brzuch. zawołał pielęgniarkę. przyszła. kazał mocno odczulić moje pośladki. zrobiła to. bolało. on posmarował mi odbyt takim śliskim zimnym śmierdzącym żelem. kazał wstać i zrobić skłon. myślałam ze to badanie kręgosłupa a on mi tam wsadził dwa palce. zaczęłam z bolu płakać. kazał się ubrać. wyszłam z gabinetu taka zaplakana. masakra nigdy więcej. xwerkax odpowiedział(a) o 16:55 ja byłam całkiem naga przez 10 min Zmierzą, zważą, zbadają wzrok, słuch, zadadzą kilka pytań, osłuchaję i to wszystko, zbadają tarzcycę może. Ja byłam ostatnio, przekonana, że będzie to tylko zwykłe badanie...Weszłam do lekarza (to był błąd, mogłam chociaż do lekarki) Kazał mi się bluzkę i kręgosłup stopy, ważył zaprosił mnie do pokoju "obok"(tam mają niby ginekologie, właściwie tylko to krzesełko i jakieś inne) kazał mi zdjąć stanik i zaczął badać moje piersi, uciskać kazał mi usiąść na tym typowo ginekologicznym moje włosy łonowe, później zbliżał palec do pochwy brr..Na koniec jeszcze zbadał paznokcie itp. Kazał się ubrać i weszła kolejna dziewczyna Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Polecamy Jak odchudzić swoje dziecko? Nowojorska autorka Dara-Lynn Weiss wywołała ogólnonarodową dyskusję wyznaniem na łamach Vogue’a, że jej siedmioletnia córka przeszła na ścisłą dietę. Opisała system świateł drogowych, w którym produktom żywnościowym przypisuje się oznaczenie od światła zielonego po wielokrotność czerwonego.
• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Oferty Pracy • Korepetycje • Przyjaciele • Chwilówki Forum • Rejestracja • Zaloguj • Album Forum Dyskusyjne » .: Nauka - Szkoła - Prace domowe - Praca » Szkoła Średnia » badania w szkole Poprzedni temat :: Następny temat Przesunięty przez: Martina2009-11-21, 00:37 Autor Wiadomość Lilcia Dołączyła: 04 Gru 2008Posty: 4 Wysłany: 2008-12-04, 19:19 Przepraszam za zmianę tematu. Ale mam niecierpiący zwłoki problem..;/ otóż jutro w mojej szkole odbędą się badania kontrolne. Jako ze jestem w pierwszej klasie liceum to dotyczą one także mnie. Wiem że badania to normalna sprawa ale oni tam karzą się rozbierać do bielizny przy studentach!!! No ja niestety nie mam na to ochoty..;/ i zastanawiam się czy jest jakiś przepis czy coś co pomoże mi się im sprzeciwić. Jeśli tak to proszę aby ktoś mi udzielił wskazówki gdzie znajdę notę dotyczącą dręczącego mnie problemu..Błagam o szybkie udzielenie odpowiedzi, gdyż to już jutro!!! A ja chce mieć na nich jakiegoś haka i pomóc nie tylko sobie ale też innym również zmartwionym koleżankom..Będę bardzo wdzięczna za pomoc:) Może niektórzy uznają że przesadzam i że to nic takiego jednak ja uważam iż inaczej jest jeśli ktoś byłby na moim miejscu a inaczej będzie jak kogoś to nigdy nie spotkało i nie spotka.. pooziomka Dołączyła: 01 Lis 2007Posty: 242 Wysłany: 2008-12-04, 22:49 pierwszy raz o czyms takim slysze... nie sadze by ktos kogos zmuszal do rozbierania sie przy obcych,nawet jesli to studenci... _________________"Mówisz mi że kiedy pada deszcz Liście na drzewach rosną Toż to bzdur stek! Ja nie słyszałem gorszych odkąd zostałem sosną" a to niefart! mikizino Dołączył: 01 Gru 2008Posty: 65Skąd: Inowrocław Wysłany: 2008-12-05, 14:26 Ja też żeby rozbierać sie do bielizny przed studentami niemożliwe może w jednym pokoju ja jakąś zasłoną ?? _________________"Jaki świat sobie stworzysz w takim będziesz żył" "Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz" "Jest to złota zasada w życiu: wymagać mało od świata a dużo od siebie" Lilcia Dołączyła: 04 Gru 2008Posty: 4 Wysłany: 2008-12-07, 10:10 Wiem że to może brzmi niewiarygodnie ale tak jest (wiem co pisze) trzy lata temu też musiałam przechodzić takie badania byłam wtedy w pierwszej gimnazjum i kazali mi ściągnąć nawet stanik i ja jako niczego nie świadome dziecko to uczyniłam chociaż na dzień dzisiejszy wiem ze bym tego nie zrobiła. Jak to się mówi byłam młoda i głupia..:/ to jest ktoś kto zna adres strony na której znajdują się jakieś przepisy dotyczące mojego problemu? Bardzo proszę o odpowiedź..i błagam nie piszcie mi że to niemozliwe itp bo chyba jestem w tej szkole i wiem co spotkało moje koleżanki z równoległych klas... morfina Dołączył: 09 Kwi 2008Posty: 687 Wysłany: 2008-12-07, 10:55 Polecający: dziwka szatana A po co Ci przepisy, jak się uprzesz to sami Cię nie rozbiorą. Nie ma takiego przepisu, który rozkazywałby striptiz przed studentem (a szkoda ^^). W ogóle te badania musi przeprowadzić jakiś lekarz; student tam pewnie w ramach jakichś praktyk siedzi; zagadaj do lekarza, żeby wyszli czy coś, a jak będzie robił problemy, to niech się buja, zawsze przecież możesz badania kontrolne zrobić u własnego lekarza rodzinnego bez świadków. _________________www: Lilcia Dołączyła: 04 Gru 2008Posty: 4 Wysłany: 2008-12-07, 16:12 Ja nie mam zamiaru się rozbierać ani przed studentami ani przed samą pielęgniarką. Po prostu nie wyrażam takiej chęci. No cóż jutro się pewnie wszystko wyjaśni;/ nic dzięki za poradę. Miłego wieczoru:) Hermes Dołączył: 22 Lis 2008Posty: 109 Wysłany: 2008-12-07, 16:14 Podobno jeszcze jakieś 200 lat temu zdarzały się kobiety które umierały, bo wolały śmierć niż rozebranie się przed lekarzem. _________________Znów patrzysz nie tam, gdzie trzeba patrzeć sis Zaproszone osoby: 2 Tytuł: zła starowinka Dołączyła: 06 Maj 2007Posty: 4092Skąd: Poznań Wysłany: 2008-12-07, 18:56 Hermes napisał/a: Podobno jeszcze jakieś 200 lat temu zdarzały się kobiety które umierały, bo wolały śmierć niż rozebranie się przed lekarzem. Niespodzianka. Lilcia napisał/a: Ja nie mam zamiaru się rozbierać ani przed studentami ani przed samą pielęgniarką. Po prostu nie wyrażam takiej chęci. U ginekologa też jesteś badana przez spodnie, bo nie wyrażasz chęci, by je ściągnąć? Ludzie. Chodzi o zwyczajne, rutynowe badania lekarskie. Lekarz czy pielęgniarka naprawdę nie wykonują ich dla przyjemności, podejrzewam, że oglądanie tyłków uczennic w bieliźnie nie jest szczytem ich marzeń, a robią to, bo taki jest ich zawód. Więc nie pojmuję, o co ta histeria. A co do studentów - przecież przy takim badaniu nie uczestniczą studenci germanistyki, prawa czy informatyki a MEDYCYNY, którzy wkrótce sami będą lekarzami. Nie przychodzą tam pogapić się dla przyjemności, gwałcić też nie będą, mają do odbębnienia jedynie praktyki, które każdy student zrobić musi. Wątpliwa przyjemność uczestniczenia w badaniach lekarskich w szkole jest wpisana w ich przyszły zawód. _________________najstarsza starowinka. grlało, matulu www: neverending Dołączył: 14 Lis 2008Posty: 250 Wysłany: 2008-12-07, 20:00 Dziwne upodobania, że w średniej każą się rozbierać i to przy studentach, kurde, dlaczego nas na takie imprezy nie zapraszają. Normalne badanie, waga, wzrost, oczy, chwila wywiadu, ciśnienie i tyle. _________________Pędzący tłum mija Cię, powietrzem jakbyś był. Na ulicy setki aut i krzyk. Siedzisz sam na ławce tej, poezji czytasz tom, Nie spiesz się w ten słoneczny dzień, Ty wiesz Albo być, albo mieć Hermes Dołączył: 22 Lis 2008Posty: 109 Wysłany: 2008-12-07, 21:44 neverending napisał/a: Dziwne upodobania, że w średniej każą się rozbierać i to przy studentach, kurde, dlaczego nas na takie imprezy nie zapraszają. Wystarczy przyjąć, że to studenci medycyny, którzy się uczą jak być lekarzami i obecność studentów podczas badania przestaje dziwić. _________________Znów patrzysz nie tam, gdzie trzeba patrzeć Ostatnio zmieniony przez Hermes 2008-12-07, 21:44, w całości zmieniany 1 raz Colorblind Tytuł: zielona maupa Dołączyła: 20 Cze 2007Posty: 8036Skąd: Bimini iiii Finimini Wysłany: 2008-12-07, 21:46 To zwykłe badania kontrolne, zbadają Cię i po strachu, nie ma z czego robić problemu, chyba, że naprawdę jesteś bardzo wstydliwa, wtedy możesz spytać się, czy byłaby taka możliwość, by studenci wyszli. _________________"Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!" "Doskonale. Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny." bo w życiu ważne jest poczucie koloru sosen Dołączył: 20 Gru 2008Posty: 6Skąd: lublin Wysłany: 2008-12-20, 22:40 sis napisał/a: A co do studentów - przecież przy takim badaniu nie uczestniczą studenci germanistyki, prawa czy informatyki a MEDYCYNY, którzy wkrótce sami będą lekarzami. Nie przychodzą tam pogapić się dla przyjemności, gwałcić też nie będą, mają do odbębnienia jedynie praktyki, które każdy student zrobić musi. Wątpliwa przyjemność uczestniczenia w badaniach lekarskich w szkole jest wpisana w ich przyszły zawód. na obecność studentów musi wyrazić zgodę pacjent tylko że ci medycy ciągle strajkujący zapominają o tym informować a powinni bo taki ich obowiązek. I wcale nikt nie musi się godzić na ich obecność przy badaniu. Cytat: To zwykłe badania kontrolne, zbadają Cię i po strachu, nie ma z czego robić problemu, chyba, że naprawdę jesteś bardzo wstydliwa, wtedy możesz spytać się, czy byłaby taka możliwość, by studenci wyszli. to lekarz powinien pytać czy mają wyjść czy nie a nie pacjent tylko ci biedni medycy o tym zapominają. Ale to tylko świadczy o ich braku kompetencji. To rutynowe badania a jak nie chcesz to nie idz poprostu jak są obowiązkowe to wybierzesz się do lekarza i zrobią ci te badania bez publiki czyli w gabinecie u lekarza jak na cywilizowany kraj przystało. No a u lekarza to pewnych badań trzeba trochę ubrania czasami zdjąc nawet wszystko (ale w tym przypadku to napewno konieczne nie będzie). Ale tak czy tak wszystko powinno odbywać w cywilizowanych warunkach _________________Biologia, chemia, biochemia - korepetycje ściągi Forum bio-chem Książki sprzedam liceum biologia inne Lilcia Dołączyła: 04 Gru 2008Posty: 4 Wysłany: 2008-12-22, 19:12 Dzięki chociaż jedna osoba na mnie nie najechała.. Wesołych Świąt:* Wyświetl posty z ostatnich: Nasze Forum Dyskusyjne » .: Nauka - Szkoła - Prace domowe - Praca » Szkoła Średnia » badania w szkole Nie możesz pisać nowych tematówNie możesz odpowiadać w tematachNie możesz zmieniać swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz głosować w ankietachNie możesz załączać plików na tym forumMożesz ściągać załączniki na tym forum Dodaj temat do UlubionychWersja do druku Skocz do: Reklama: Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Pomagamy: Sitemap: tematy i uďż˝ytkownicy
Gość bilans 14-latka Gość mierzenie ciśnienia Gość nieprzyjemny temat ale Gość dobrze że u mnie w szkole była Gość lalalalalalalalala Gość ja ogolnie nie lubie lekarzy Gość krajkwitnacejwisni Gość kakakkakaska Gość jak to wyglada Gość kika_polka Gość a ja mysle ze ekg Gość bilans 14-latka Gość nieprzyjemny temat ale Gość zwariowana_wariatka Gość petitkam Gość asiuleaas Gość gasrto rozumiem Gość Tak wierzę bardzo Gość oooooo ja Gość lklklk Gość link nie dziala Gość uppppppppp Gość dlatego do ginekologa to tylko Gość kkkkkkaaaaaaaaaassssiiiiiiiaaa Gość anty-ginekolog Gość danieLek29 Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony Zaloguj się Posiadasz własne konto? Użyj go! Zaloguj się
wstydliwe badania w szkolnym gabinecie